A niepodobny!

Kiedy moi koledzy z pracy zobaczyli mojego najnowszego Taeyanga, to nie mogli się nadziwić, że podoba mi się tak brzydka lalka. Stwierdzili, że na moim miejscu woleliby jakąś śliczną księżniczkę w lśniącej sukni, by móc ją ustawić w roli pięknej ozdoby na półce. Upewnili się też, że Taeyang jest na pewno dla mnie, a nie dla jakiegoś dziecka, bo dziecko na sto procent przestraszyłoby się takiego prezentu. Nie zmieniło to faktu, że wszyscy chcieli go dokładnie obejrzeć i proponowali mi, żeby zostawić paskuda w biurze jako maskotkę. Miłe to było! 🙂


When my fellow workers saw my newest Taeyang they were amazed to learn that I fancy such ugly dolls. They said, that if they were me, they would rather buy a pretty princess in a sparkling outfit and use her as a fancy home decoration. They made sure that the Taeyang will stay with me and will not be given to any child as a Christmas gift, because the doll is too scary for little kids. To my surprise they also suggested that I should leave Tae in the office as our mascot. It was really nice of them! 🙂 


 

1

 

 

Lalek jest odwzorowaniem przesłodkiego bohatera z filmu Burtona – Edwarda Nożycorękiego. Uwielbiam film i reżysera, zaś Edwarda uważam za jednego z najmilszych androidów, jaki kiedykolwiek pojawił się na ekranie kinowym. 


The doll depictures Edward Scissorhands, the hero of Tim Burton’s movie. I greatly adore the film, its director, and the main character, whom I find one of the sweetest androids that ever appeared on the silver screen.


 

02

 

 

Podobieństwo lalka do filmowej postaci nie jest porażające i ogonka nie urywa, ale w jego przypadku niespecjalnie mi to przeszkadza. Kiedy patrzę na jego rozczochraną łepetynę i zacięcia na bladych polikach to przed oczami staje mi ten właściwy Edward, grany przez Johnny’ego Deppa i gęba sama zaczyna mi się uśmiechać z rozczulenia, a musicie wiedzieć, że strasznie głupio to wygląda 😛

 

The similarity of this doll to the film character doesn’t make me breath faster or my jaw drop to the floor, but in this case I don’t mind it very much. Taeyang Edward is very likable and when I look at his tousled hair and little scars all over his face I can feel that he’s indeed the reincarnation of the real Edward Scissorhands. I grin like a lunatic whenever I look at him and I’m glad that no one has seen me smiling lovingly at him, because I have a feeling that it looks extremely stupid.  😛


 

04


 

Nie da się ukryć, że jak na lalkę jest to dziwadełko, ale definitywnie z tych przytulaśnych i milusińskich dziwadełek. Nie wiem co moi koledzy zobaczyli w nim strasznego, bo, dalibóg, w Eddiem nie ma się czego bać. Przecież to nie Chucky.


Eddie is undoubtedly a weird doll, but even as a weirdo he’s quite lovable. I still don’t know why my colleagues found him scary, because there’s nothing in him to be afraid of. He’s definitely not related to the infamous Chucky doll.


 

03

 

 

Jak wszystkie zabawki od Jun Planning Edward jest kruchy i podatny na urazy. Wystarczy mocniejsze szarpnięcie by wyłamać mu dłoń lub stopę albo spowodować uszkodzenie rąk i nóg. Dlatego obchodzę się z nim bardzo ostrożnie, żeby paskuda nie zepsuć, co jednak nie znaczy, że trzymam go za szybką i na wszelki wypadek nie dotykam. Jest zupełnie na odwrót – dotykam go chętnie i często i tylko staram się wystrzegać jakichś gwałtowniejszych ruchów, gdy trzymam go w ręku. 


Like all dolls produced by Jun Planning Edward is very fragile and susceptible to damages. One strong tug is enough to split his hand or foot from his body or dislocate his arm. That’s why I try to be gentle while playing with him.  I avoid sharp moves when I hold him and hopefuly I’ll manage to keep him safe and sound as long as possible. 


 

05


Choć wiem, że wielu kolekcjonerów, którzy mają tę lalkę u siebie, całkowicie zmieniało jej wygląd, to myślę, że sama zostanę przy wizerunku, który zaproponował producent. Czasami, kiedy trafia do mnie jakaś lalka, to aż zacieram ręce z uciechy na myśl, że pozmieniam w niej wszystko co się da, bo w firmowych ciuchach, fryzurze i makijażu wygląda jak kupa nieszczęścia, ale jeśli chodzi o Edwarda, to jak brzydki by nie był i tak tego nie zauważam. Miłość jest ślepa. Powtarzałam to powiedzenie już z dziesięć razy, powtórzę i jedenasty 😉


I know that many doll collectors, who own this particular TaeYang, decided to drastically change the way he looked, and the results were stunning, but I think that I will keep his original style. I often buy dolls that literally beg me for a restyle but Eddie is not one of them. He might be ugly, scary and unfashionable but I simply don’t give a thing about it. Love is blind, as they say 😉

 

05

 

Edward: Przepraszam … czy nie jesteś może moim tatusiem?

Nożyczki: Kochanie, to ja, twoja dawno zagubiona ciocia Lusia!

 

Edward: Can that be, that you’re my … papa?

Scissors: Honey, I’m your long lost aunt Lucy!


06

07

 

Gdybym jednak kiedykolwiek zmieniła zdanie, to z customizacją Edwarda nie powinno być najmniejszego problemu. Choć ubranko wydaje się być na nim zaszyte, to jest to zwykła podpucha. Wszystko można elegancko i bez problemów ściągnąć.  


If I ever change my mind there should be no problems with restyling Edward, as each part of his outfit can be easily removed. When I took him out of the box I thought that the clothes have been sawn on him, but fortunately I was wrong.

 

 

08

 

A na koniec wpisu wrzucę jeszcze tonę świątecznych uścisków i ucałowań. Wesołych świąt, wariaty Wy moje lalkowe!


At the end of the note I will let myself to send a thousand kisses and hugs to you all, my beloved doll maniacs. Merry Christmas to you all!

Dodaj komentarz