Trzęsącymi się rękami

W poniedziałek przyjechała do mnie paczka od Major Mistakes. Było w niej kilka rzeczy, z których jedna jest dużą tajemnicą, cztery to sekrety mniejszego kalibru, zaś ostatnia to lalkowy gość, który przez jakiś czas ze mną zostanie.

 

On Monday I received a parcel from Major Mistakes. It contains something that must stay a secret until the right time, something of personal nature and last, but not least – a dolly guest to stay with me for a while.

 

01

 

Śliczny, rudy gość wyszedł spod ręki amerykańskiej artystki – Dazi May, która od ponad czterech lat zajmuje się tworzeniem autorskich zabawek. Jej profil w serwisie Flickr.com to moja mała internetowa Mekka. Zaglądałam do galerii Dazi nie raz i nie dwa, po to, żeby znów i znów przekonać się, jak wielką siłą jest twórczy duch, który z człowieka czyni demiurga.

 

The fragile, red-haired guest was sculpted by a talented American artist – Dazi May, who’s been working on one of a kind toys for over four years. Her Flickr gallery is a shrine of lovely little ladies and gentlemen, who delight you in a way that seems magical. Go and check them out! They’re worth your time!

 

02

 

02

 

Powiem Wam w sekrecie, że korzystając z tutoriali Dazi próbowałam samodzielnie coś ulepić, ale to nie jest jeszcze ten dzień, żeby pochwalić się swoją pracą. Po prostu wyszło mi coś bardzo niewyjściowego 🙂

 

Can I tell you a little secret? Following Dazi’s tutorials I tried to sculpt my own doll. I didn’t succeed in reaching my goal, but I don’t consider it a failure. Sculpting is fun and I’m definitely not putting my arms down yet.

 

1

 

Za to laleczka od Dazi to poezja, która ma twarz żywej dziewczyny. Jej skóra chłonie światło, zupełnie jak skóra młodej kobiety.

Właściwie to nie wiem, co chwalić w niej najbardziej, bo zadziwia mnie wszystko po kolei – i bystro patrzące oczy i niepokojąco ludzki wyraz twarzy i sposób, w jaki jest pomalowana. 

 

The doll by Dazi is pure perfection. Her face gives you an impression of life, especially the skin that drinks and reflects light like the skin of a real girl.

I don’t know what part of her face should be praized the most – the lively eyes, the features of an impeccable beauty or the way it was all put together?

 

1

 

Czy coś bym w niej zmieniła? Zdecydowanie nie. To przecież jedyna taka lalka we wszechświecie. Nie ma drugiej, identycznej. To kwintesencja OOAKa – w różnych miejscach na ziemi żyje kilka jej sióstr-bliźniaczek, ale malowane oczy każdej z nich spoglądają zupełnie inaczej.

 

Would I change anything in her? Not even a tiny bit! This doll is special in every aspect and there’s no other like her. Of course she has a flock of „twin sisters” but none of them is identical. Handicrafted dolls are never an army of copies – they may share the same sculpt, but they have different souls.

 

1

Czy w kontekście powyższego dziwne jest to, że gdy brałam rudy płomyk do rąk, to trochę one drżały? Już na samą myśl, że mogłabym ją upuścić i, nie daj Boże,  uszkodzić, robiło mi się ciepło z wrażenia. Aż zazdroszczę listonoszowi, który ją wiózł w torbie. Nie wiedział, szczęśliwiec, co ma w pudełku i nie musiał się bać, że to zepsuje.

 

In the context of what has been said above it’s not strange that my hands shook a little when I was touching the little red flame. If I had accidentally dropped her I would have broken the only such doll in the world. I envy the postman who brought her to me – not knowing what hid inside the parcel he didn’t have to worry about causing a damage to it. Sometimes being unaware is indeed a blessing.

 

1

 

Strach strachem, ale nie powstrzymał mnie on przed zupełnie wariackim lataniem za rudą z aparatem. W związku z tym, że jej główkę osadzono na nowoczesnym, bardzo zginalnym barbiowym ciałku, więc lalka, niczym modelka, może brać udział w najdzikszych sesjach.

 

Even though I was afraid to damage her I could’n stop taking her photos. She’s like a muse for any photographer. The way she looks into the camera lens reminds me of a real model.

 

1

 

Jak to jest dostać od przyjaciela coś, o czym myślało się w kategoriach bardzo odległego marzenia i móc przez jakiś czas cieszyć się jego obecnością? Bajecznie, trochę nierealnie i bardzo wzruszająco. MM, bardzo dziękuję za zaufanie! 🙂

 

How does it feel when your friend allows you to keep for a while something that they love? Fabulous, a little surreal and very, very touching. MM, thank you for trusting me! 🙂

 

1

 

 

1

 

1

 

1

 

1

 

1

 

1

 

1

Dodaj komentarz